Muzyka do pracy, która pomaga się skupić

0
52

Muzyka do pracy może zdecydowanie zwiększyć efektywność, zwłaszcza jeśli pracujesz w biurze o charakterze open space. Musisz wtedy zmagać się z wieloma rozpraszaczami: zbyt głośnymi rozmowami telefonicznymi kolegów, stukaniem obcasów, odgłosami drukarki czy irytującym tłuczeniem w klawiaturę sąsiada z biurka obok. Nie wszystkie gatunki muzyczne sprzyjają jednak skupieniu i poprawiają wydajność. Czego zatem słuchać w trakcie pracy?

Muzyka do pracy – czy zawsze pomaga?

Nie zawsze muzyka do pracy jest pomocna i przynosi takie efekty, jakich oczekujemy. Zdarza się przecież, że zamiast skupić się na pracy, skupiasz się na tym, co aktualnie leci w słuchawkach. Nie jest też niczym dziwnym, że dajesz się ponieść ulubionej piosence, która właśnie wskoczyła na playlistę. A przecież efekt miał być zupełnie inny.

Jeśli więc szukasz dźwięków, które pozwolą ci się skupić, sprawią, że rozpraszające odgłosy otoczenia przestaną do ciebie docierać, a twoja produktywność wskoczy na wyższy poziom – nie słuchaj swoich ulubionych kawałków. Udowodniono, że kiedy usłyszysz swoją ulubioną piosenkę, organizm zacznie wydzielać dopaminę – to nie jest hormon sprzyjający skupieniu. Inne badania wskazują jednak, że wykonywanie powtarzalnej pracy jest skuteczniejsze, kiedy pracy towarzyszy muzyka. Najlepiej, żeby były to dźwięki bez słów albo w języku, którego nie rozumiesz. Rodzaj muzyki dobieraj do własnych preferencji, ale nie stawiaj na to, co lubisz najbardziej, a raczej coś, co nie będzie ci przeszkadzało.

Pamiętaj też, że nie przy każdym wysiłku intelektualnym muzyka do pracy jest wskazana. Jeśli musisz przyswoić dużo nowych informacji, nabywasz umiejętności, a twój mózg pracuje na naprawdę wysokich obrotach, zdecydowanie lepiej przysłuży ci się cisza.

Neonowy napis na ceglanej ścianie: you are what you listen to. Ilustracja artykułu o tym, jaka powinna być muzyka do pracy.
Słuchanie muzyki do pracy powinno różnić się od robienia tego dla przyjemności. Fot. Unsplash.com

Muzyka do pracy – czego słuchać?

Wiesz już, kiedy nie słuchać muzyki do pracy i co nie powinno znaleźć się na playliście sprzyjającej skupieniu. Zobacz teraz, czym warto się wspomagać przy pracy. Oczywiście, najlepiej jeśli będziesz samodzielnie poszukiwała i eksperymentowała, ale kilka wskazówek na początek może ci się przydać.

Klasyczna muzyka do pracy

Czy wiedziałaś, że istnieje coś takiego jak efekt Mozarta? To poprawa ogólnej inteligencji i percepcji spowodowana tym, że często słucha się muzyki klasycznej. Co więcej z takimi dźwiękami w słuchawkach szybciej reagujesz na bodźcie, podejmujesz decyzje i uzyskujesz efekt pobudzenia jak po wypiciu kawy. Mówi się też, ze muzyka barokowa sprzyja współpracy obu półkul, a to przekłada się na lepsze i szybsze przyswajanie informacji oraz koncentrację.

Filmowa muzyka do pracy

To bardzo sprytny trik. Muzykę filmową komponuje się przecież w taki sposób, żeby nie absorbowała całej uwagi widza, a nie jedynie eksponowała to, co dzieje się na ekranie. Taką muzykę możesz też potraktować jak podkład muzyczny do pracy, który wygłuszy hałasy tła, ale nie pochłonie cię w zupełności.

Elektroniczna muzyka do pracy

Dużą zaletą muzyki elektronicznej słuchanej do pracy jest to, że ma wyrazisty rytm. Dzięki temu nie tylko dodaje energii, ale także łatwo daje się dopasować do trybu pracy. Nic dziwnego, że muzyka elektroniczna bardzo często znajduje się na playlistach na w siłowniach: nie pochłania całej uwagi, ale też nie rozprasza, a przy tym działa pobudzająco.

Dźwięki natury

Wsłuchiwanie się w odgłosy natury jest świetnym sposobem na to, jak ograniczyć stres związany z pracą. To bardzo ważne, zwłaszcza jeśli nie potrafisz poradzić sobie z rosnącym uczuciem napięcia. Dźwięki lasu, śpiew ptaków, woda szemrząca w strumyku, deszcz czy szum fal – działają kojąco, a jednocześnie poprawiają koncentrację.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here